6 zamienników kawy, które dodadzą Ci energii i siły do działania!

kawa zamienniki kawyJak dodać sobie energii każdego dnia bez kawy

Istnieje wiele sposobów na dodanie sobie siły i witalności, lecz, jak się okazuje, najbardziej ulubioną jest kawa. Jeśli jesteś osobą, która nie wyobraża sobie przebrnąć przez cały dzień bez kilku kubków kawy, nie jesteś jedyny. W Polsce aż 90% ludzi przyznaje się do picia kawy, a na jedną osobę przypada aż 95 litrów kawy rocznie!

Czasem nie ma nic lepszego niż zapach świeżo przygotowanej kawy, która jest odskocznią, momentem oderwania się od rzeczywistości. Czy jednak picie kawy nam służy?

Doniesienia na temat wpływu kawy na nasze zdrowie nie są jednoznaczne. Niektóre źródła podają, że kawa ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie, zwiększa wydolność organizmu, wspomaga metabolizm i może hamować rozwój cukrzycy, chorób serca lub chorób nowotworowych. Inne mówią, że kawa wywołuje stany niepokoju i depresji, może zaburzać funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, wypłukuje cenne pierwiastki z organizmu i może utrudnić zajście w ciążę.

Większość badań podkreśla pozytywny wpływ kawy na ludzki organizm, głównie za sprawą kofeiny, która we właściwych ilościach może korzystnie wpływać na nasze funkcjonowanie. Niemniej jednak picie kawy na pusty żołądek i w zbyt dużych ilościach może powodować złe samopoczucie i problemy zdrowotne. Dodatkowo, spora ilość mleka (lub śmietanki) i cukru (bądź innych słodzików i syropów smakowych) sprawiają, że jej wypicie nie do końca może wyjść nam na zdrowie.

Dla pobudzenia organizmu sięgamy również po napoje energetyzujące, które oprócz kofeiny i tauryny zawierają też sztuczne barwniki, dużo cukru lub słodzików oraz syntetyczne witaminy, które są słabo wchłanialne. W niektórych krajach sprzedaż takich napojów została już zabroniona.

Jest więc zrozumiałe, że wiele osób szuka naturalnych sposobów na pobudzenie organizmu, nie narażając przy tym swojego zdrowia.

Poniżej przedstawiam aż sześć alternatyw na zastąpienie porannej kawy, które nie tylko są bezpieczne dla zdrowia, ale też skutecznie walczą ze zmęczeniem i brakiem witalności.

1. Zioła

Istnieje wiele gatunków roślin, które od wieków były stosowane w przeróżnych celach i są sprawdzonymi sposobami na radzenie sobie z ludzkimi dolegliwościami. W dawnych czasach ludzie znajdywali naturalne sposoby na to, by nabrać siły przed walką, polowaniem czy pracą fizyczną.

Żeń-szeń – znany jest od dawna w medycynie Dalekiego Wschodu. Słynie z tego, że podnosi wydajność i dodaje energii. Wszystko dzięki zawartości ponad 200 substancji aktywnych, z których najcenniejszą są ginsenozydy. Powodują one lepsze utlenienie krwi, która zaopatruje narządy wewnętrzne, czego skutkiem jest wyższy poziom energii i zdolności organizmu zarówno do wysiłku umysłowego jak też fizycznego. Można go nabyć w postaci proszku, maści, herbaty, kapsułek czy tabletek.

Maca to roślina uprawiana w rejonie Andów. Zwana jest peruwiańskim żeń-szeniem. Najbardziej cenną częścią jest jej korzeń,Maca korzeńktóry jest bogaty w łatwo przyswajalne białko i aż 18 aminokwasów, które stanowią budulec mięśni. Dodatkowo zawiera błonnik (wspomagający trawienie), kwasy tłuszczowe, witaminy (A, C, E, z gruby B) i składniki mineralne (żelazo, potas, miedź, cynk, wapń, sód i mangan). Dzięki tym składnikom maca wzmacnia naturalną odporność, poprawia wydolność, dodaje energii i wpływa pozytywnie na funkcjonowanie całego ciała. Sproszkowany korzeń maca można dodawać do koktajli, sałatek i napojów. Obróbka termiczna nie jest wskazana, gdyż może niszczyć cenne składniki.

Miłorząb japoński – używany jest od wieków w chińskiej medycynie. Poprawia krążenie, podnosi ukrwienie kończyn i mózgu. Osoby zażywające ekstrakt z miłorzębu deklarowały poprawę koncentracji, kreatywności i poprawę samopoczucia. Miłorząb polecany jest też osobom z astmą, gdyż powoduje rozszerzanie się naczyń krwionośnych. Dostępny na rynku w formie płynu, ekstraktu, kapsułek czy jako składnik suplementów diety.

Guarana – owoc o czerwonym zabarwieniu pochodzący z lasów Amazonii. Mieszkańcom dorzecza Amazonki guarana znana służyła od wieków. Nazwa tej rośliny pochodzi od nazwy plemienia Guarani, zamieszkującego tereny Ameryki Południowej. Guarana szybko się wchłania i jest dobrze tolerowana przez nasz organizm. Ziarna guarany zawierają 3 razy więcej kofeiny niż ziarna kawy, ale posiadają przy tym mniej szkodliwych substancji. Zawartość kofeiny, teobrominy, tanin i ksantyny nadaje guaranie właściwości silnie energetyzujące i stymulujące organizm. Guarana pobudza nawet do 6 godzin po jej zażyciu, pozytywnie wpływając na pamięć i koncentrację. Znacznie podnosi sprawność psychiczną, ale także fizyczną. Dzięki zwiększeniu wydolności i pobudzeniu metabolizmu pozwala na bardziej efektywny trening, przeciwdziała zakwasom i zmniejsza łaknienie. Osoby z nadciśnieniem, chorobami serca, nadczynnością tarczycy, czy kobiety w ciąży nie powinny spożywać guarany. Guaranę można spożywać w postaci sproszkowanej (dodając do wody, soku, koktajlu) lub zaparzać jak herbatę.

Do popularnych „roślinnych energetyków” zaliczane są również pieprz cayenne, korzeń imbiru czy jagody acai. Warto pamiętać jednak, że zanim zaczniemy stosować którekolwiek z wymienionych roślin na co dzień, należy skonsultować to z lekarzem, zwłaszcza, jeśli cierpimy na przewlekłe choroby i przyjmujemy regularnie leki.

2. Woda

Woda stanowi aż 70% składu naszego ciała. Jej zadaniem jest nie tylko nawilżenie skóry, nawadnianie i ochrona narządów wewnętrznych czy wypłukiwanie szkodliwych substancji, ale przede wszystkim transport substancji odżywczych. Woda wspomaga trawienie i przemianę pokarmu w energię. Aby odpowiednio nawadniać i odżywiać organizm, powinniśmy wypijać około 2 litry dziennie.Woda oczyszczająca
Jeśli jednak należycie do tych osób, którym nie odpowiada smak wody (lub wręcz jego brak), proponuję zdrową, smaczną i prostą w wykonaniu alternatywę – „detox water”, czyli woda mocno energetyzująca i orzeźwiająca! Do wody dodajemy pokrojone kawałki cytryny lub limonki oraz mięty. Możemy też wybrać inne kompozycje smaków (np. truskawka i cytryna).
Można pić również soki, choć te często zawierają dużo cukru, więc wybierajmy tylko te bez jego dodatku i najlepiej rozcieńczajmy z wodą. Na rynku są dostępne również wody smakowe, niestety zawierają w sobie dodatki chemiczne, dlatego polecam sporządzenie własnych w domu.

3. Tłuszcze i białka z rana? A może węglowodany?

O tym, że śniadanie jest podstawą dobrze zaczętego dnia, teoretycznie wie każdy z nas. Niestety w praktyce z jedzeniem śniadania bywa różnie. Dlaczego często dzieje się tak, że rano nie mamy apetytu i omijamy śniadanie, a obiad i kolacja stanowią dość obfite posiłki? Otóż w nocy, podczas snu nasz organizm przechodzi w tryb oszczędzania energii, aby podtrzymać podstawowe funkcje biologiczne przez kilka godzin bez pokarmu (czyli bez otrzymywania dodatkowej energii z zewnątrz). Metabolizm zostaje spowolniony. Oznacza to, że tuż po przebudzeniu w żołądku nie znajduje się jeszcze wystarczająca ilość kwasów trawiennych i nie odczuwamy głodu. Już po godzinie, dwóch powinniśmy odczuć pierwsze jego sygnały, wtedy najlepiej sięgnąć po posiłek białkowo-tłuszczowy.

Węglowodany (zwłaszcza cukry proste) mogą spowodować gwałtowne podwyższenie poziomu cukru we krwi. Wtedy następuje wyrzut insuliny, na skutek czego poziom cukru obniża się, a my stajemy się senni, zmęczeni i ponownie głodni (będziemy więc jeść więcej w ciągu kolejnych godzin). Tłuszcz i białko nie spowodują gwałtownych skoków glukozy we krwi, nasycą nas na dużo dłużej, dodadzą energii, a dodatkowo pomogą w utracie tkanki tłuszczowej.

Jeśli jednak jesteś osobą, która lubi słodkie śniadania i dobrze się po nich czuje, świetnie. Węglowodany są najlepiej przyswajalnym źródłem energii, zasilają nasze mięśnie oraz mózg.

Dlatego spróbuj zaobserwować, które z tych makroskładników dodają Ci więcej siły na początku dnia.

4. Witaminy z grupy B

Witaminy z grupy B są szeroko wykorzystywane w przemyśle farmaceutycznym, jak również spożywczym w postaci syntetycznej (tabletki z witaminami, napoje energetyzujące). Sztuczne witaminy są nawet o 60% mniej wchłanialne niż te przyjmowane w naturalnej postaci.Nasiona orzechy ryby

Witaminy z grupy B są kluczowe dla naszego organizmu, gdyż wspomagają metabolizm, a co za tym idzie, produkcję energii potrzebnej do podtrzymywania podstawowych funkcji życiowych. Jako, że witaminy B rozpuszczają się w wodzie, łatwo są wydalane i organizm nie może ich magazynować. Dlatego tak ważne jest ich codzienne uzupełnianie poprzez dobrze zbilansowaną dietę. Sporo witamin z grupy B znajdziemy w takich produktach jak: zielone warzywa (szpinak, jarmuż, sałata, rukola, roszponka, brokuł, kapusta pekińska, boćwina, brukselka, rukiew, kapusta), produkty pełnoziarniste (kasze, ryż, zboża), ziemniaki, bataty, warzywa strączkowe (fasola i groch), jajka, ryby (dorsz, mintaj, morszczuk, flądra, makrela, dziki łosoś), drożdże, mleko i produkty mleczne (sery, jogurty, kefiry), mięso i wędliny oraz orzechy i pestki.

5. Jabłka

Nie raz słyszymy, że jabłko należy włączyć do swojej codziennej diety. Co takiego kryją w sobie, że zaleca się ich codzienne spożywanie?Jabłka Ten popularny w Polsce owoc idealnie wpisuje się w zdrowy jadłospis przez wzgląd na wysoką zawartość witamin (zwłaszcza C), składników mineralnych, antyoksydantów, a także pektyn (czyli rozpuszczalnego błonnika, który poprawia perystaltykę jelit, wspomaga usuwanie z organizmu szkodliwych substancji i dodaje witalności). Jabłko wspomaga metabolizm i przyspiesza proces trawienia, reguluje poziom cholesterolu, wzmacnia serce i spowalnia wchłanianie węglowodanów, dzięki czemu energii starcza nam na dłużej, gdyż jest ona wolniej uwalniana.

Jedyne, o czym należy pamiętać, to o dokładnym myciu jabłek, jeśli chcemy jeść je ze skórką (a warto, gdyż pod nią znajduje się najwięcej wartości odżywczych). Niestety owoce te zajmują pierwsze miejsce w rankingu roślin najczęściej pryskanych i zanieczyszczonych pestycydami. Dodatkowo, w sklepach, dla poprawienia wyglądu są woskowane. Skutecznym sposobem na oczyszczenie owoców z chemicznych zanieczyszczeń jest mycie ich w wodzie z sodą (jedna łyżeczka na litr wody). Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości, należy starać się jak najdokładniej opłukać i wytrzeć owoc do ręcznika papierowego.

6. Aktywność fizycznasport aktywność fizyczna fit

Ruch wydaje się najbardziej oczywistym sposobem na przyspieszenie tętna i podniesienie poziomu adrenaliny we krwi, a jednak nie wszyscy zdają się o tym pamiętać. Oprócz tego, że sport wpływa korzystnie na kondycję organizmu, wzmacnia odporność, oczyszcza, to przede wszystkim rozszerza naczynia, poprawiając tym samym krążenie krwi i stawiając na nogi całe ciało.

Wcale nie musimy wykonywać wyczerpującego godzinnego (lub dłuższego) treningu. Do lepszego samopoczucia i pobudzenia przyczyni się energiczny spacer, trucht, bieganie, rower czy pływanie. Już samo rozciąganie po wstaniu z łóżka spowoduje dostarczenie krwi do mięśni i mózgu, co zwiększy sprawność umysłową, czujność i koncentrację. Najlepsze rezultaty przynoszą oczywiście regularne ćwiczenia, trwające co najmniej 20 minut. Niemniej jednak pamiętajmy, że lepszy jest każdy ruch niż żaden. Starajmy się więc podejmować aktywność fizyczną jak najczęściej, w miarę możliwości przynajmniej 3 razy w tygodniu. Wybierzmy też taką formę aktywności, która sprawia nam radość i do której się nie przymuszamy. Wtedy benefity płynące z ruszania się będą tylko dodatkiem do frajdy, jaką czerpiemy z samej aktywności.

Podsumowanie

Być może niektórzy po przeczytaniu tego artykułu i poznaniu kilku naturalnych alternatyw na poranne przebudzenie nadal nie będą w stanie wyobrazić sobie zupełnego porzucenia nawyku picia kawy. I nic w tym złego, zwłaszcza, że udowodniono pozytywne skutki spożywania jej z umiarem i po odpowiednim przygotowaniu (najlepiej gotować kawę mieloną w garnku, dzięki czemu będzie łagodniejsza niż ta parzona lub z ekspresu i pobudzi organizm; można dodać przyprawy, takie jak cynamon, kardamon, imbir czy goździki, które dodatkowo pobudzą metabolizm i dodadzą energii).

Decydując się na wypróbowanie alternatyw opisanych wyżej, nie od razu odczujemy skutki tak wyraźne, jak po spożyciu kofeiny, zwłaszcza jeśli jesteśmy od niej uzależnieni lub przyzwyczailiśmy mózg do jej regularnego spożywania. Potrzeba czasu, aby organizm osiągnął równowagę po zmianie tego nawyku.

Dajmy sobie szansę i spróbujmy w urozmaicony, zdrowy sposób przygotowywać nasze ciało i umysł do podejmowania codziennych wyzwań. Być może z czasem uda nam się wprowadzić dobre nawyki, które zaskutkują zbilansowaną dietą, regularną aktywnością fizyczną i niespożytymi pokładami energii każdego dnia.

Czy udało Ci się wypróbować któreś z opisanych metod? A może masz swoje sprawdzone sposoby na poranne rozruszanie swojego ciała i umysłu oraz przygotowanie na nowy dzień? Podziel się tym ze mną!

4.9/5 (10)

Oceń artykuł

Zostaw komentarz